Pasożyty wewnętrzne są powszechnym problemem u zwierząt. Wywołują liczne schorzenia i nie pozostają bez wpływu na zdrowie oraz bezpieczeństwo opiekunów, wiele z nich może bowiem wywoływać również pasożytnicze choroby odzwierzęce u ludzi. Jak z nimi walczyć? Najlepszym sposobem na uporanie się z niechcianymi lokatorami i uchronienie się przed wywoływanymi przez nie dolegliwościami jest oczywiście właściwa profilaktyka. I to o niej będzie dziś mowa.

Poznaj wroga - pasożyty psów i kotów

Najpowszechniejsze pasożyty wewnętrzne u psów i kotów to:

  • Nicienie (żołądkowo-jelitowe, sercowe i płucne, skórne) – pasożyty, które najczęściej bytują w układzie pokarmowym, mogą jednak żerować również w sercu, płucach, układzie krwionośnym lub tkankach podskórnych. Powszechnie nazywane glistami. Wyglądem przypominają dość cienkie nitki makaronu – u zarażonych zwierząt można znaleźć je w kale lub wymiotach.

  • Tasiemce – mają wielkość od kilku milimetrów, nawet do kilkunastu metrów. Wyglądem przypominają podzieloną na segmenty tasiemkę. Bytują w układzie pokarmowym.

  • Pierwotniaki – najczęściej spotykanym jest Toxoplasma gondii – ten niewielki pasożyt bytuje w tkankach z tendencją do przemieszczania się w obrębie naczyń krwionośnych, mięśni czy narządów wewnętrznych. Jeszcze innym pierwotniakiem, który nieproszony gości u czworonogów jest Giardia intestinalis – przedstawiciel wiciowców. Jest pasożytem układu pokarmowego, bytuje przeważnie w błonach komórkowych jelita cienkiego, może również przemieścić się do dróg żółciowych lub przewodów trzustkowych.

 

Jak dochodzi do zarażenia pasożytem?

Drogi zarażenia są różne w przypadku różnych pasożytów. Jaja nicieni znajdują się często na trawie (wydalane przez żywiciela z odchodami), w brudnej wodzie, komary mogą być źródłem zarażenia larwami nicieni, pchły przenoszą jaja tasiemca, zaś do zarażenia cystą Toxoplasmy dochodzi najczęściej w wyniku zjedzenia przez zwierzę surowego mięsa (dzikiego ptaka, myszy lub niebadanego mięsa).

Dość groźnym i przynoszącym wiele szkód mitem jest twierdzenie, że zagrożenie pasożytnicze dotyczy tylko zwierząt wychodzących. Problem w równym stopniu dotyka bowiem także zwierzęta, które domu w ogóle nie opuszczają. Wystarczy przejście się przez opiekuna po trawniku lub kałuży i wejście do domu w butach. Choć oczywiście bardziej zagrożone są zwierzęta bezdomne, pozbawione opieki lub takie, które są wypuszczane bez nadzoru i polują na ptaki lub gryzonie.

Profilaktyka

Zdecydowanie lepiej zapobiegać, niż leczyć – dlatego nieodzownym elementem prawidłowej opieki nad czworonogiem jest również troska o regularną profilaktykę przeciwpasożytniczą. Ma to zresztą znaczenie również dla naszego zdrowia, bowiem skutki chorób pasożytniczych u ludzi mogą być dramatyczne.

Bardzo istotna w profilaktyce jest oczywiście obserwacja ewentualnych objawów. Te najłatwiej dostrzegalne, to fizyczna obecność pasożytów w odchodach i/lub wymiotach zwierzaka. Inne bywają trudniejsze do zdiagnozowania, mogą bowiem oznaczać oprócz pasożytów wiele innych chorób i występować z różnych przyczyn. U zarażonych zwierząt można zaobserwować wymioty lub powtarzające się biegunki, zdarzają się również zaburzenia apetytu lub chudnięcie – mimo, że apetyt dopisuje. Symptomem może być nawet przedłużający się kaszel. Każdy z tych objawów powinien być sygnałem do wizyty u weterynarza, który na podstawie wywiadu i dodatkowych badań, jest w stanie stwierdzić jaka jest przyczyna dolegliwości.

Odrobaczanie psów i kotów

Ponieważ nie jesteśmy w stanie wyeliminować w 100% zagrożenia, jedynym skutecznym sposobem zapobiegania chorobom pasożytniczym jest profilaktyczne odrobaczanie. Dorosłe psy oraz koty (również te niewychodzące) powinny być odrobaczane regularnie co 3 miesiące. W okresie odstępów między jednym, a drugim odrobaczeniem, w przypadku wystąpienia niepokojących symptomów, można wykonać badanie kału zwierzęcia w kierunku obecności pasożytów.

Nigdy na własną rękę!

Choć tabletki i inne środki na odrobaczenie są dostępne i bez trudu można je samodzielnie kupić, lepiej stosować je pod kontrolą weterynarza. Objawy obecności pasożytów bywają nietypowe, ocena okiem laika i pomylenie symptomów z innymi dolegliwościami, może być katastrofalne w skutkach i źle się dla pupila skończyć.

Higiena w walce z pasożytami

Nieodzownym elementem profilaktyki przeciwpasożytniczej jest również odpowiednia higiena. O czym nie wolno zapominać? Częste mycie rąk, zwłaszcza przed kontaktem z jedzeniem czy po sprzątaniu odchodów, oczywiście bezwzględne sprzątanie odchodów na spacerach, staranne mycie owoców i warzyw oraz troska o kupowanie mięsa ze sprawdzonych, bezpiecznych źródeł. Rodzice małych dzieci muszą pamiętać również o tym, że częstym źródłem zarażenia dzieci bywają piaskownice – zarówno ogólnodostępne, jak i te przydomowe, w prywatnych ogródkach. Warto więc pilnować, aby dzieci dokładnie myły ręce po zabawie w piasku.

Dieta

Nie bez znaczenia w profilaktyce pozostaje również dieta czworonogów. Zwierzęta powinny być żywione gotowymi karmami lub mięsem poddanym obróbce termicznej, która wyeliminuje ryzyko zakażenia. Istotne również, aby zwierzęta miały dostęp do czystej wody do picia, co uchroni je z kolei przed zakażeniem z brudnych kałuż i sadzawek, w których znajdować się mogą jaja lub larwy pasożytów.